W Kobryniu na Polesiu, 27 października 1928 roku, Antoni Boniakowski w kościele parafialnym składa prywatne śluby Rad Ewangelicznych, przywdziewając czarny habit zakonny. Rozpoczyna realizację swojego życiowego powołania – niesienia pomocy sierotom Polesia. Za zgodą Bpa Zygmunta Łozińskiego powstaje nowe Zgromadzenie Zakonne – „Zgromadzenie Braci św. Józefa, III Zakonu Regularnego św. Ojca Franciszka”. Celem szczególnym Braci było wychowanie w duchu katolickim chłopców, szczególnie osieroconych, opuszczonych i biednych, oraz kształcenie ich w rzemiośle dla przysposobienia ich do samodzielnego życia. Pomimo wielu początkowych trudności materialnych i osobowych, dzieło rozwija się i przynosi wymierne efekty, dobrze zaczął funkcjonować dom w Kobryniu pod wezwaniem św. Józefa, a pod koniec 1934 – go roku Bracia zakładają nową placówkę w Brześciu nad Bugiem pod wezwaniem św. Antoniego. Przed wybuchem II Wojny Światowej obydwa Zakłady dawały możliwość sprawowania opieki nad prawie 90 chłopcami, sierotami i półsierotami. Zapewniały: wyżywienie, edukację i przysposobienie do zawodu dla wszystkich, a zakwaterowanie i pełną opiekę wychowawczą dla sierot.
Dnia 09 marca 1938 r. Zgromadzenie zostaje kanonicznie erygowane. W 1939 r. zostają zgromadzone środki i materiały na budowę nowego sierocińca. Wojna przerywa działalność Zakonu na prawie trzy lata, a dzieci z sierocińca zabiera Władza Sowiecka. Po wybuchu wojny Niemiecko- Sowieckiej Bracia wracają do Kobrynia i zajmują się sierotami wojennymi aż do czasu powtórnego wkroczenia Armii Sowieckiej na tereny Polesia. Dzieci ponownie bez względu na narodowość, zostały odebrane do sowieckich placówek wychowawczych. Przełożony - Ojciec Czesław, razem z braćmi postanowił wyjechać w 1945 r. na tzw. „Ziemie Odzyskane”. 02 października docierają do Niemodlina (opolskie), a 04 bm. w wyniku do końca nie wyjaśnionego wybuchu wewnątrz baraku zajmowanego przez Braci, ginie Założyciel: O. Czesław Antoni Boniakowski, a brat Piotr odnosi ciężką ranę. Bracia osiedlili się Książycach - obecnie Wierzbnik.
Bracia w Wierzbniku objęli gospodarstwo rolne,które było dla nich jedynym źródłem utrzymania. Sieroty powojenne znajdowały w gospodarstwie Braci pełną opiekę i schronienie. Dla nich w 1946 r. otworzyli w Grodkowie. „Dom Chłopców” funkcjonował do 1949 r., kiedy to władze państwowe w ramach ogólnopaństwowej akcji likwidacyjnej zakonnych domów wychowawczych - zamknęły ten dom. Dzieci zostały wyekwipowane i oddane do państwowych placówek. Gospodarstwo rolne prowadzone przez Braci było źródłem utrzymania dla samych Braci, jak i dla ok. 30 dzieci w ciągu trzech lat funkcjonowania sierocińca w czasach bardzo trudnych powojennej Polski.
Dnia 22 czerwca 1952 r. Zgromadzenie wyświęca pierwszego kapłana, O.Pawła - Wiktora Wyspiańskiego. Zaraz po swojej Mszy Prymicyjnej otrzymuje dekret na administratora parafii w Lipowej, również Bracia przenoszą się do Lipowej. Przez cały czas pobytu na tamtejszych ziemiach aktywnie uczestniczyli w życiu Kościoła lokalnego: br. Piotr i br. Marian uczyli religii w okolicznych parafiach oraz byli organistami w sąsiadujących parafiach. Przez cały czas swojego pobytu na ziemi opolskiej byli świadkami szykan służb bezpieczeństwa wobec duchowieństwa, szczególnie wobec proboszcza z sąsiedniej parafii. Możliwe, że wynikłe z tego obawy wpłynęły na decyzję Braci w 1957 r.,aby przenieść się do centralnej Polski. Po wzajemnym porozumieniu z bp. kieleckim, Czesławem Kaczmarskim, Zgromadzenie objęło gospodarstwo seminaryjne w Niewachlowie II o pow. 25h i prowadziło je do 09 września 1960 r. kiedy władze państwowe upaństwowiły je. Bracia pracowali w Kurii Diecezjalnej i w Wyższym Seminarium Duchownym, a ojcowie przy kaplicy publicznej.
Kanoniczne połączenie z Oblatami św. Józefa z Astii nastąpiło 01. 03. 1980 r.